Potrzebowałam nowoczesnej klatki z drewna

Mieszkam na wsi, blisko lasu. Mój dom jest znacznie oddalony od innych sąsiadów. Ma to swoje duże plusy, jednak wieczorami, po zmierzchu trochę boję się o swoje bezpieczeństwo. Doszłam do wniosku, że dobrze będzie kupić sobie psa. Wybrałam dosyć dużą rasę dogów niemieckich i kupiłam z hodowli od razu trójkę psów. Wiedziałam, że będę je trzymać tylko na podwórku przed domem, dlatego musiałam zagospodarować dla nich odpowiednie miejsce. Zdecydowałam się postawić im drewniane klatki, żeby miały swobodę i luz.

Kupno klatek z drewna dla psów

nowoczesne klatki z drewnaNie chciałam kupować zwykłej budy dla psów. Zależało mi, żeby były to nowoczesne, drewniane klatki, które będą odpowiednie dla takich dużych psów, a przy tym będą bardzo ładnie prezentowały się na podwórku. Udałam się do hurtowni akcesoriów dla zwierząt i zapytałam o takie nowoczesne klatki z drewna. Wśród oferty hurtowni, szybko udało mi się znaleźć takie klatki, które mi się spodobały. Były to klatki wykonane z prawdziwego, litego drewna. Sprzedawca zapewniał mnie, że jest to drewno wysokiej jakości, które jest odpowiednio zaimpregnowane, dlatego klatki mogą stać na dworze przez cały rok i przez najbliższe lata nie będę musiała ich dodatkowo konserwować. Kolejną zaletą drewnianych klatek jest to, że latem chronią zwierzę przed gorącem i upałami, natomiast zimą przed chłodem i mrozem. Są one tak skonstruowane, że nie trzeba ich zabetonować w glebie i w razie potrzeby będzie można je przestawiać w inne miejsce w ogrodzie. Od razu zdecydowałam się je zakupić, tym bardziej że były akurat dostępne w promocji i trzy klatki mogłam kupić w cenie dwóch. W domu od razu je odpowiednio rozstawiłam na podwórku. Moje psy bardzo szybko przekonały się do tych klatek. Były one duże i przestronna i nawet takie duże pieski mogły się w nich swobodnie wylegiwać i poruszać. Byłam bardzo z nich zadowolona. Jednak najważniejsze było dla mnie to, że klatki są nie tylko wygodne, ale i stabilne.

Ponieważ takiej klatki nie trzeba było wmurowywać w glebę, obawiałam się że psy, szczególnie jak już podrosną, będą mogły je przewrócić na siebie. Nic takiego jednak, nigdy się nie wydarzyło. Klatki były wysokojakościowe, z drewnem przez długi czas nic się nie działo. Bardzo ważne było również to, że drewno zapewniało odpowiednią cyrkulację powietrza, dlatego psy zawsze miały odpowiedni przewiew i nie dusiły się w klatkach do których mogły swobodnie wchodzić i wychodzić. Byłam bardzo zadowolona z tego, że wymyśliłam takie rozwiązanie dla moich piesków. Teraz byłam bezpieczna i spokojna.

Potrzebowałam nowoczesnej klatki z drewna
Przewiń do góry